Zgadza się, jeszcze niska kapitalizacja=niskie obroty. Ten akcjonariat pracowniczy to pewnie jakaś zaszłość historyczna, nie ma się czym martwić. Mnie przekonuje z kolei, że w akcjonariacie mamy takich graczy jak Norges, którzy naprawdę pięć razy zastanowią się zanim wydadzą jedną koronę (wiem z doświadczenia).