Po niektórych wpisach widać zbytnią nerwowość, jakby nie poznali dotąd zasad giełdy...
Dużo tu pobożnych życzeń, a te z reguły się nie spełniają.
Życzę jednak wszystkim obfitych wypłat dywidendy i nieskończonego wzrostu kursu ENG. Niech każdy dobrze zarobi! I nie obrażam nikogo, kto ma inne zdanie od mojego. Jako realista patrzę tylko na te różnice kursów spółek energetycznych, w których wybiła się ENG na bazie sporych oczekiwań po wyroku sądu, bardzo korzystnego dla drobnych akcjonariuszy. Tylko czy sprawiedliwa wycena ma oznaczać wywindowanie kursu ponad rynek, tak aby wybrana grupa akcjonariuszy jednej z notowanych na GPW spółek nie musiała ponosić ryzyka kursowego wpisanego przecież w grę na wszystkich giełdach papierów wartościowych? Zadaję tylko pytania, z całym szacunkiem dla Akcjonariuszy, którzy liczą na szybki wzrost kursu ENG do 20 zł i wyżej. Niech marzenia się spełniają,tylko żeby ich nie zakłóciło wydarzenie z zewnątrz.