Doświadczenia również kolego nabiera się latami obserwując fora i to jak ludzie piszą, ci którzy akcji nie mają. Wiele ich wpisy sugerują zwłaszcza na dołku. Gdy wyłaniają się z czeluści internetu tacy jak Stary i inne klony, jak również pan na K, to trzeba umieć czytać między wierszami. Spadło i szorujemy po dnie. A tu nagle tylu się pojawiło "znafców" spółki i zachęcają do szybkiego pozbywania sie akcji. Juz talkie numery widziałem. To tylko sygnał, że lada moment odpał. Radze trzymać akcję, bo od tego tygodnia tylko zyski.