Wszyscy wiemy, ze spolka nie jest smieciowa, zysk wzrosl o 30% EBITDa o 25% przychody poszerzone o zamowienia z kosmetykow i w czerwcu rusza nowa linia. Niestety kurs tego nie odzwierciedla, wszyscy widzimy ze jest utrzymywany na poziomie ceny zastawu akcji pod pozyczke PC CHem. Nie rozumiemy dlaczego akurat tak ani dlaczegonfirma skuoila akcje po 5 jak mogla po 3.5 (njeswidomosc akcjonriuszy ktorzy zbyki akcje na spadkach?)
Moim zdaniem wazniejsze pytanie brzmi: kiedy ten hamulec pusci?