Mi się nie pali. Mogę czekać nawet kilka lat. Im dłużej to nawet tym lepiej, bo dobieram sobie spokojnie na niskich poziomach. Mam niezły pakiet (od dawna) a będę miał jeszcze lepszy.
Nie ma lepszych akcji.
Mi bardziej odpowiadają te poziomy niż nawet kilkukrotnie wyższe.
Widać po arkuszu i obrotach, że podaż się kończy. Dostępnych akcji jest coraz mniej.