Nie dramatyzuj, prezes po latach pracy, po dopięciu mega kontraktu wziął premie. Ma rodzinę, swoje lata, facet chce żyć.
Tez bym tak zrobił.
Teraz będzie miał większa motywacje do pracy bo wielu sponsorów zostało ugotowanych jak żaba. Zapewne ma od wczoraj gorącą linię.