Dzięki Tomu, nie wiedziałem nic o tym Atlantis i że tam tak to chodziło, twój wpis jest bezcenny i muszę go dokładnie rozczytac jeszcze kilka razy żeby niczego nie uronic, osobiście byłem przekonany że coś się kroi na papierze tylko trzeba wyczekac momentum, w 2016 roku jazda była w lipcu to możliwe że teraz to też będzie lipiec, leszcz urlopuje, jak wróci z urlopu to już będzie po ptokach a my z plecakami Zygmuntów Starych zwiniemy majdan wrześniem. Tylko Hitler frajer znów się zostanie z makulatura na następne 6 lat i będzie miotal bluzgi na Bankierze, następny spokojny zakup resa będzie można zacząć w 2026-27 roku a w 2028 oddać całość na górce. Czuwaj.