Najgorszymi obawami leszcza to zostać z akcjami, których nikt nie chce kupić na spółce o niskiej płynności. Takiej jak Izolacja. Gdybym wystawił na S wszystko co mam to byłaby większa zwałka niż jest. Kto mądry ten wie jak wywalać, żeby zanadto nie zwalać. Na tej spółce nie ma sensu czekać na 40-50 zł bo nawet jak kurs do takiego pułapu dojdzie to szanse na sprzedanie akcji będą mizerne, no chyba że ktoś bawi się w grach na onecie, tam sprzeda każdą ilość.