Trolle czy nie trolle moje zdanie jest takie: Bank w porządku, dotrzymuje danych klientom obietnic, z czasem daje coraz lepsze oferty. ALE 450zł za akcję (wcześniej 500) to ja nie dam, musiałby 3 razy większą dywidendę płacić niż obecnie, żeby myśleć o takiej cenie. Takie jest moje zdanie. Cena akcji niewspółmierna do wielkości firmy i dywidend, ile można sztucznie taką cenę utrzymywać?