Nie, twoją największą kompromitacją jest pisanie, że kapitalizacja spółki, która w 2020 roku wygenerowała przychody na poziomie 50mln będzie wynosiła 25mln (5zł za akcję). Warto dodać również perspektywiczną oraz modną w najbliższych latach branżę. Nawet gdyby każdy kolejny kwartał był przychodowo tak słaby jak Q1 to mamy 28mln przychodu w 2021. Uśredniając marżowość biznesu na poziomie 25% przy normalnej działalności operacyjnej to mamy 7mln zysku, który spółka jest w stanie generować ZAWSZE, pod warunkiem że nie prowadzi działalności inwestycyjnej. Oczywistym jest, że spadek bieżącej rentowności jest wynikiem inwestycji spółki. Zakładam, że spadek przychodów również. Inwestycje odwracają uwagę spółki od działalności operacyjnej, jak i generując dodatkowe koszta. Reasumując, spółka nie podejmując żadnych działań inwestycyjnych jest w stanie wykręcić taki sam wynik jak w 2020 roku. Obecny spadek przychodów i jednocześnie spadek rentowności wynika z działań spółki, które musi podjąć aby się rozwijać. Stąd między innymi spory wzrost kosztów usług obcych na działalności operacyjnej. Ja zostaję, choćby i na lata. A wy dalej piszcie o prezesie krętaczu :)