zarobiłem swoje, 4 zera były. wystarczyła jedna rozmowa z prezesem - trafiłem go jak był w szpitalu chyba w sierpniu zeszłego roku. dotarło do mnie że dziad może zejść w każdej chwili i wywaliłem... kurs był w okolicach 1 zł. więc nie martw się o mnie :)))) bańka zbliża się wielkimi krokami...
a jak u ciebie ? - widzę że szukasz mnie tam gdzie mnie nie ma - hehehehe
i to jeszcze wyśmiewając się z tych co stracili... bardzo nieładnie