Rośnie aż miło popatrzeć. Nie zmienia to faktu, że jeśli jest coś pewnego, to fakt że nie rośnie pod dywidendę, bo zysk za ub.r. w całości trafi na pozycję zyski zatrzymane, co wprost wynika z wklejonego przeze mnie zdania i z kategorii funduszy, jakie tworzy spółka. Jakby tego było mało, w sprawozdaniu jest powtórzona uchwalona polityka dywidend, ale ona nie jest wiążąca i jest dodatkowe zastrzeżenie, że „The dividend policy will be reviewed periodically and payment of any future dividends will be effectively made at the discretion of the Management Board and the Shareholders’ Meeting after taking into account the Company’s earnings, cash flow, financial condition, capital investment requirements and other factors.”. Wypłata dywidendy, kiedy spółka nie ma kasy żeby dokończyć budowę fabryki jest marzeniem ściętej głowy.
Czemu więc rośnie?
Wykluczam możliwość, żeby chińską spółką, która się z nikim nie komunikuje zainteresowały się nasze fundusze (po co im wpadka miażdżąca reputację kiedy rośnie szeroki rynek?).
Albo więc rzucili się spekulanci i zwolennicy analizy technicznej co przy cofającej się podaży i małej płynności dało imponujące wzrosty albo szykuje się tu jakiś inny wariant (np. zdjęcie spółki z giełdy). Niedługo się powinno wyjaśnić, bo powinno być walne.