Sporo tu ryzykuję reputacją, ale....
Pobawmy się w fale Elliotta na Netii.
Wiemy że w pięciofalowej sekwencji fala trzecia nigdy nie jest najkrótsza, a jeśli dwie fale wzrostowe są równe pod względem wielkości to powinno nastąpić wydłużenie następnej fali wzrostowej. Wiemy również, że fala czwarta nie zachodzi na szczyt fali pierwszej.
Teraz policzcie - fala pierwsza i trzecia (w cenach zamknięcia) są dokładnie równe.
Fala czwarta ,jej cena zamknięcia powinna jako fala korekcyjna wylądować powyżej szczytu fali pierwszej. Jak na razie grający na Netii zrobili tak zwany ruch mierzony. Dlatego mamy silną korektę. Zakładają bowiem że w tym miejscu wzrosty się skończą.
Ja uważam, że po pewnym ostudzeniu przyjdzie następna fala wydłużona wzrostowa piąta i znacznie wyniesie notowania spółki.
Pozdrawiam Chodzik Księżycowy