Na dziennym a zwłaszcza na tygodniowym wykresie widać potężną negatywną dywergencję. Kurs rysuje nowy szczyt a RSI tego nie potwierdza. Przyszłe tygodnie pokażą czy kurs gwałtownie zanurkuje. Na razie akcji Tauron nie kupuje, są stanowczo za drogie.
Poza tym USA szykuje się do wojny z Iranem wtedy niestety duża szansa że na giełdach pojawi się długo wyczekiwana korekta. Moim zdaniem ostatnie wzrosty na tauronie są sztuczne. Mamy wysoki wolumen czyli Fundy przerzucają z wora do wora próbując sprzedać akcje drobnym. Ale plan spalił ma panewce bo ulica stoi z boku!!!! Ależ muszą być wściekli maklerzy którzy nie mają komu opchnąć drogich akcji.