Ja też tego kompletnie nie rozumiem, lecz nie ma co się kopać z rynkiem. Wszedłem po raz pierwszy do tego wagonu w czwartek z niedużym kapitałem w cenie 135 zł. Następnego dnia sprzedałem 1/4 akcji po 155 zł. Mam zamiar zostać na dłużej. Do 15 bm. spółka mi odjeżdzała kilka razy, bo korekty były symboliczne. Nie ma co dywagować, tylko grać z trendem.