Jak to ma rosnąć skoro każdy zapakowany tylko czeka na widełki, aby się wysypać. Tylko patrzyć jak zaraz będą mocniej tupać nóżkami ze zniecierpliwienia i zaczną sprzedawać licząc, że za chwilę przeniosą kapitał w inną spółkę, która da zarobek kilkudziesięciu procent w kilka dni... powodzenia.