Obecną sytuację w notowaniach można porównać do zimnej wojny: przez mała ilość akcji na S każdy (kto zna potencjał spółki) ustawia się od dołu i czeka, aż drobnica będzie mu oddawać. Chyba kolejny miesiąc, dwa czeka nas taka partyzantka, a szkoda, bo z chęcią dobrałbym większy pakiet pod luką ucieczki tj. około 0,30-0,35 zł.