Kupic to można dowolną ilość, tylko nie ma chętnych na zakup co widać po groszowych obrotach. Gdyby byli chętni na zakup to kurs by rósł, a nie spadał. Więc teoria, że nie ma jak kupić to kolejna teoria spekulacyjna. Już to slyszalem, a zawsze nabierając się na to kupowałem ile chcieli bez problemu. Problem pojawiał się jak chciałem sprzedać. Na szczęście moje konto akcji SN wynosi zero. Więc tylko obserwuję ten cyrk i ciągle przyszłe obietnice złotych gor. Punkt zwrotny cały czas się przesuwa. Początkowo przejęcie Prostej giełdy bez SN miało być punktem zwrotnym. Później wycena. Następnie trenażery, kolejny miałbym Perun. Później gogle, a teraz już drony