Odpowiedź jest prosta - Pepe jako pisior chce tu pokazać jak nieudolna jest władza Tuska. Ale przecież jakby kupił akcje Enei, PGE czy Tauronu byłby zarobiony. Tyle, że wtedy nie miałby powodu opluwać koalicji. Sam wybrał Energę zamiast innych spółek (albo inne też ma tylko siedzi cicho) a teraz ma pretensje do Tuska. Taka pisowska mentalność - wszystko jest winą Tuska.