Tak w skrócie, okazało się, ze koszt leasingu okazał się znacznie wyższy niż wcześniej zakładałem ;) Ogólnie trochę w tym mojej winy bo nie wczytałem się w założenia, z drugiej strony również firma nie fatygowała się, aby mnie o nich poinformować. Ogólnie okazało się, ze leasing to nie tylko rata, ale również: koszt zarejestrowania samochodu, ubezpieczenie oc plus ac, które jest droższe niż jakbym sam normalnie firmy poszukał, musiałem robić cesję ubezpieczenia.
Tak więc nie ukrywam, ze kusi mnie ta jedna rata w ktorej są wszystkie koszty. Tylko, czy nie jest to jedynie reklama? Cyz tak rzeczywiście jest?