Raport Zarządu jest co najmniej dziwny i nie przykładałabym do niego wiekszego znaczenia. Podpisuje go Prezes, który został odwołany z Zarządu ( w 2010 Spółka miała stratę ponad 11,0 Mln) i który zasiadał w Radzie przez długi czas. Nagle okazuje sie , ze trzeba robic odpisy - o tym zadecyduje tez audytor. Bez paniki. DLa mnie te działania sa niewiarygodne