Spokojnie czekam na wyniki za pierwszy kwartał, zysk będzie murowany. Murowany jak domy LSa. :)
A tak serio mówiąc, gdybym był szefem tego biznesu to bym postawił osiedle takich domków i rozdał znajomym za pół ceny albo za wynajem wyłącznie po to aby pokazać, że ta technologia działa w praktyce a nie tylko na obrazku, że tej mąki jest chleb. Przy okazji przeszedłbym na własnej skórze budowę, instalację kan-wod, elektrykę, sprawy ppoż, realną efektywność energetyczną, higienę mieszkania w takim termosie (grzyb) itp itd i zobaczył jak te domy wyglądają po 5 latach i więcej (styropian się z czasem kurczy), miałbym sprawdzone ekipy budowlane, instalatorskie i wykończeniowe. Krótko mówiąc miałbym jakieś konkrety.
Zamiast tego ta firma ma 3 zakłady produkcyjne, sztywne koszty stałe na wysokim poziomie i niezłą historię wciskanych co rusz kitów o zagranicznych kontraktach (USA, Brazylia, Chorwacja, Emiraty - ktoś pamięta?) oraz sporo wykorzystanych dotacji z UE. Dziś dowiadujemy się, że firma ledwie zamknęła jedną emisję obligacji już otwiera następną. Akcje, obligacje, dotacje - to umieją ale domów z tego nie będzie.