Dlaczego tak straszysz? Wiem, że jest fajna okazja bo leci wszystko ale opanuj się trochę.
Zgadzam się z Tobą, że Arrinera może zniknąć ale z drugiej strony też już tyle się z tym grzebią i tak daleko pociągli temat - no chyba nie idzie tego spitolić ... jedynie to przeciągać ale też nie wiele. Myślę, że do 1 rok będzie coś konkretnego.
Co do kasy w kasie. Myślałem, że zysk będzie prawie zero bo wpakują wszystko w samochód, a jednak kreatywnie księgują :) - Poza tym mają portfel, który jak nie spotolą to da radę wyżywić samochód.
Pan kupuje albo sprzedaje - Pan nie nagania.