tam generalnie szkoda czasu na klikanie z trollami, ja domyślam się "skąd" się wzięli...od tych "niezadowolonych",
siedzę tam ponad 4 lata, portfel mam załadowany jak na żadnym walorze ever, bujanie olewam,kółek nie kręcę, mogłem już wyjść ze 2 razy gdy ponad 6 zeta było, ale tam, nie o takie poziomy chodzi, brakuje tylko, żeby bardziej podrapać wierzycieli;
normalnie piszących jest kilku starych graczy, wielu przestało się odzywać, ale są też nabici w dobre wolumeny;
spekuła to tam konkret wejdzie jak klepną, a póki co to na każdym kroku nasza "samorządność" się ośmiesza
a tu tez się cieszę, że wlazłem, bo trochę spółke i ludzi znam :) dziwiłem się, że tyle lat stagnacji, ale jak wiadomo cierpliwość wygrywa. Nie forumowe bajdolenie :)