Może i daleko, ale strata sięgająca 50% przychodów, to zwykle pierwszy krok. Kolejny to problem z obsługą zobowiązań. Już się pojawił - rotacja zobowiązań to 192 dni(!) vs 145 dni w 2016, strata na podstawowej działalności, "znikający zysk" za IV kawartał i wreszcie sposób wychodzenia z MTRANS daje do myślenia.
Spieniężyli akcje, i teraz chcą znowu zrobić emisję "rozwojową" tzn na czynsze inicjalne do leasingów :)
Raczej wygląda to gorzej niż lepiej. Przesłanki do zgłoszenia upadłości są w ustawie.