TO prawda i zawsze to powtarzałem, że mam mentalność niedźwiedzia. Pomaga mi to i wiadomo, że do czasu. Druga strona jest taka, że spółka jest bez gotówki. Przecież my mamy to samo, są poduszkowce jako produkcja i jako usługi. Tyle, że gotówkę mamy, ale wszystkie dotacje trzeba rozliczyć na instytut i nie jest to tak jak myślicie różowo. Stąd ostrzegam by być ostrożnym z hurraoptymizmem, nie jest uzasadniony przy tym zadłużeniu. Zobaczcie nawet na bezrobocie w Eurolandzie. Rekord od 15 lat. Nie ma perspektyw, ja ich nie widzę, poprawa to może za rok i to tez nie jest pewne. Czyli giełda jak podskoczy to po spadku za kilka m-cy. Do tej opry polecam wypiec akcje, sami widzicie, że sie praktycznie nie mylę. Szacowanie zasięgu na pojedynczej spółce to inna sprawa. Rynki są bardzo słabe. Fundusze - ciągłe umorzenia. Proszę spojrzec na INV FIZ - miał być niezależny od koniunktury. jest bliski upadku. Opera i inne. Nie zdziwie sie jak OFE okaza sie piramida. Musicie zrozumiec, ze dlug w PL nie jest do odrobienia. Skoro przez 20 lat zwyzkowal i ciagle przyrastal, dlaczego ma się to odmienić?
Dzisiejszy papierowy parkiet - czytać - co chwila o emisjach obligacji, a to PBG, a to inne, z akcji już drenować nie można. Kiepsko i będzie gorzej
Pozdr. JAcek