Chyba z grubsza wyczerpaliśmy temat więc życzę wytrwałości w kontynuowaniu dzieła swojego życia na tym forum:) A na poważnie, przykra sprawa przewalić kasę, też byłem kilkanaście tys. do tyłu na Ciechu przez moment jakieś 3 czy 4 lata temu i nie było mi wtedy do śmiechu, więc pewnie nie powinienem żartować... A Twoje wpisy, już mi nie przeszkadzają i chyba nawet jakoś tak smutno byłoby bez nich:) Pozdro