który mi tu moje wywody popsuł? :-)
to ja się rozpisuję o średnim wolumenie dziennym 400k szt. (patrz punkt B)...
tworzę jakieś dziwne elaboraty na pół strony...
a jakiś dowcipniś kupuje 193 szt., po to tylko żeby udowodnić, że jednak się myliłem?...
... bardzo śmieszne :-)