Powinien uzasadnić taki horrendalny wzrost swojej pensji kompletnie nieadekwatny do wyników spółki, bo można to różnie interpretować, włącznie z rozpoczęciem okradania spółki przez prezesa omotanego wizją gangreny krajowego hutnictwa.
Takie nieuzasadnione chapanie to też jest ruska szkoła. Tam nikt nie myśli o dywidendzie dla akcjonariuszy, wsio pakują do swego wora.
System Putina stworzył oligarchów w Rosji i na Ukrainie i przymyka oczy na machlojki lojalnych złodziei. Większość oligarchów na Ukrainie wykarmił Putin, a jak mu się zaczęli wymykać to zielone ludki na nich wysłał, aby odzyskać interesy.
Taki ukraiński współwłaściciel ISD S.Taruta fikał to Putin zrobił go bankrutem, a drugi Ukrainiec z ISD Oleg Mkrtchyan nie fikał, był lojalny, to Putin pozwala mu nadal robić interesy i to nawet w Rosji.