Ja Cię rozumiem i zgadzam się, że wiele osób widzi tu przełomowość, zapewne fundy też. Ale potwierdzenie "na gębę" to za mało dla takiej instytucji. Nikt tego nie przedstawi nawet na komitet, który podejmuje decyzje w jakie spółki wchodzić, bo z automatu straciłby robotę. Już nawet nie mówiąc o tym, że to ciągle jest kot w worku - o tym już dyskutowaliśmy i nie chcę się powtarzać, ale nawet nie wiesz jakie spółka ma aktywa, zobowiązania, kondycję finansową, dokładny poziom zatrudnienia. Nic. Odlotowy wydajesz się być jednym z rozsądniejszych naganiaczy i dajesz argumenty często dobre "za", ale nie powiesz mi, że wierzysz że jakaś instytucja finansowa na tym etapie zainwestuje w Blu? Prędzej pójdą do Saule i będą chcieli bezpośrednio w nich zainwestować wykładając gruby hajs za konkretne udziału w spółce.