takiego misia ,kiedys stawiali w filmie,co mu sie oczko odkleilo,temu misiu.glowny inwestor pytal sie kolegi,czy wie po co jest ten mis,kolega mowi ze nie,na co inwestor,no wlasnie nikt nie wie po co,i dlatego nikt nie zapyta.my tym misiem, otwieramy oczy niedowiarkom,mowimy patrzcie to jest nasz mis,my go zrobilismy,i to nie jest nasze ostatnie slowo