Dziś ciężko mi zrozumieć postawę hura optymistów pokroju razdwatrzy, którzy podczas ostatniego tchnienia luximy (czyt. ostatniej podbitki) byli tak pewni siebie, zarzucając jednocześnie innym uczestnikom forum brak dojrzałości. Gdzie teraz Pan jest Panie razdwatrzy? Jakie są Pana przemyślenia w tej sprawie. To byłoby bardzo ciekawe, gdyby Pan się wypowiedział w tej trudnej chwili.