nie, nie, pardon, ale ja to sprzedałem ze 2 lata temu, było jeszcze niżej niż teraz, szło w otchłań, potem odbiło chyba na 15zł, a teraz widzę, że znów kurs zdołowany i zerowe zainteresowanie. Nie dziwię się, szulernia i tyle. Nie ja jeden się sparzyłem. Zaglądam tu czasami z ciekawości, nie mam zamiaru kupować, nie interesuję mnie inwestycja. Napisałem to tylko tak, żeby se ulżyć. Pozdrawiam