Niestety otoczenie jest bardzo nieciekawe. Pomijam niekończącą się zadymę na Ukrainie, która oczywiście nijak nie wpływa na kondycję spółek ale propagandowo oddziaływuje bardzo negatywnie. Chodzi mi głównie o zamieszanie wokół uwłaszczenia przez państwo słoweńskie akcjonariuszy NOVAKBM na kwotę 150 mln złotych. Na tyle wyliczono straty polskich inwestorów w związku z tym bezprecedensowym wydarzeniem. Część anali przestrzegała wczoraj w TVBiznes przed inwestycjami w zagraniczne spółki których na GPW jest około 50. To zapewne też odbije się na zainteresowaniu zagraniczniakami potencjalnych inwestorów.