To prawie bankrut. Nie trzeba nawet spoglądać do sprawozdań, wynika to z logiki. Jeśli firma nie skupuje swoich obligacji za połowę ceny tzn. że nie wierzy, że ten interes w ciągu roku lub dwóch da teoretycznie rentowność 100%. Czyli albo na swoich interesach z wierzytelnościami osiąga lepsze rentowności (hahaha) albo szansa na to, że będzie istnieć za rok są niewielkie - czyli przyszły bankrut!