Dobrze pamiętasz... Wytrzebili tam ulicę, która brała powyżej 1,20 zł. Później nikt prawie tego nie brał. Potem scalili akcje, i dziś chodzi w granicach jednej złotówki. Zatem kto cztery lata temu zainwestował w granicach 0,40 gr. ten zarobił na opłaty. Reszta straciła spore sumy.
Hehehe...
To się nazywa kradzież w imieniu prawa. Brawo Karkosik...