Dokladnie, groszolapy dorabiajace sobie do pensji a jak straca to wielkie larum jest bo nie ma za co zyc. Zawsze mowilem, nie stac Cie ? Nie graj.
A to takie skoczki, sa wszedzie tam gdzie kurs idzie do gory, nie zastanawiaja sie czy to spekulacyjnie, nawet czesto pojecia nie maja w co zainwestowali, mysla, ze na gieldzie milionow sie dorobia.
Jak to sie konczy? Widac po postach nie tylko tutaj ale na wszystkich spolkach. 99% tych "inwestorow" nigdy na zadnym walnym nie byla a wiecej jak 50% nawet nie wie czesto w co inwestuje.
Oto Polska Wlasnie