Jeśli pan pomarańczowy w czapeczce z daszkiem z za oceanu szybko tego nie skonczy w co bez sensu wdepnal to moze byc taka opcja ze nie dosc ze ktos dołuje niemiłosiernie kurs Mirka to jak dojdzie jeszcze z powrotem czynnik nieskonczonej wojny to tu moze byc naprawdę kiepsko zresztą nie tylko tu ale i na innych walorach takze tu pisanie czy to bedzie 9.5 czy 10.5 czy poniżej traci jakikolwiek sens przy takiej geopolityce i otoczeniu spółki. W tym okresie mozna sie spodziewać wszystkiego dlatego np ja wolę na razie sie bacznie poprzyglądać niz dac ciała (stracić)co wg mnie jest bardziej prawdopodobne niz dynamiczny wzrost