Pamiętacie jak Pani Prezes mówiła .,.jak to wszystko pięknie wygląda??? ,a później jak ładnie zaczeła się z tego wycofywać???? ( Ci co są tutaj dłużej wiedzą o czym mówię).
Było coś nie tak...i teraz nowy zarząd robi porządki polegające na ograniczeniu kosztów, poprzez np. likwidację wysp ( koszty pracownika, powierzchni handlowej itp ).
Mamy już miejsce na półkach prawie w każdym sklepie (popyt na kosmetyki duży),ale co z tego ,jak nie mamy co tam położyć..- brak kasy na finansowanie produkcji.
Póki co leiej ograniczyć puste miejsca (np. wyspy dla których niestety nie ma towaru) niż za nie słono płacić.
Niestety, ale na tym etapie restrukturyzacji nie jesteśmy w stanie zapewnić kosmetyków na każdej półce.Przypominam ,że Miraculum to nie jest spółka , która jest "zdrowa" , bo gdyby była to kurs byłby nie 0,14 ,a 7,00 zł
Spkojnie..małymi kroczkami...Przeinwestowanie , to także łatwa droga na dno...
Dlatego wszystko z głową .
Pzdr.