Wątpię, mam wejście dwóch pakietów po 17.5, drugi (żony) po 19.6. Na giełdzie jestem od 3 miechów, Polska, Europa, USA. Sporo już widziałem, sporo zapłaciłem za naukę. Rojenia o 100 zl, potem o 50 zł wykorzenilem z głowy. Pora spieprzać z kapitałem, a tutaj, jedynie kółka po korektach, jak kogoś ma czas. Przy obecnym ff to dalej spekuła, mimo zmiany parkietu. Teraz nawet z wiekszym ryzykiem, bo rośnie presja na wysyp akcji na rynek. Kasa potrzebna, po szybko się spala s zyski z produkcji jeszcze daaaleko.