Radziłbym sprzedawać akcje Millenium i likwidować w nim depozyty. Ten bank jest ugotowany przez swoją chciwość- chodzi mi o opcje walutowe, które sprzedawał firmom i teraz je zamyka z ogromnymi stratami. Większość firm nie stać na spłacanie zobowiązań z tego tytułu. Natomiast Millenium jako pośrednik w tych transakcjach musi po zamknięciu takiej opcji spłacić ją w terminie natychmiastowym, kombinując jakoś kasę. Poszkodowane firmy już kierują sprawy przeciw bankowi do sądów, przez co ewentualne ściągnięcie tych pieniędzy będzie trwało latami. Najlepsze jest to, że Komisja Nadzoru Finansowego sprawdza czy bank przypadkiem nie łamał prawa i jest bardzo prawdopodobne, że tak. Wystarczy jeden pozytywny wyrok sądu dla jednej z firm, które zakupiły opcje od Millenium i ten bank leży. A firm, które mają stratne opcje w Millenium jest w Polsce tysiące. W piątek wystarczyła jedna informacja o zamknięciu opcji jednej z firm z GPW, żeby akcje Millenium spadły o 13%, a to wierzchołek góry lodowej.