Tyle razy już tutaj o tym pisałem.... Ludzie jarają się tym, że prezes kupuje akcje, ale nie kumają tego, ile wyciąga ze spółki. I tyle razy pisałem, aby kupowanie akcji tej spółki zostawić na dzień, kiedy będzie poważne info o umowie na kilka baniek euro czy dolarów. A teraz wisicie na haku. Giełda weryfikuje marzenia... Miłego