MSA trzymam. Nie popuszczę, bo ta spółka jest skazana na wzrosty.
Niebawem pierwsza elektrownia w Cieszynie zacznie kręcić prąd. Wystarczy policzyć roczny zysk z Cieszyna i wychodzi, że akcje są warte ok. 7PLN (moje własne wyliczenia i analiza porównawcza w stosunku do innych spółek).
W tym roku mają zamiar rozpocząć stawianie kolejnych dwóch, lub trzech elektrowni, co podwoi ich moc produkcyjną. Zyska na akcję znacząco wzrośnie. Nie muszę chyba dodawać, że kurs akcji powinien w związku z powyższym proporcjonalnie rosnąć.
Nie wspomnę o zysku operacyjnym z nabycia gruntów i wyrobienia zgód, ale taki zysk zaistniał w zeszłym roku, więc nie ma powodu, aby nie zaistniał w obecnym.
Ostatni zjazd miał chyba związek z emisją akcji dla dwóch wybranych akcjonariuszy. Ci dwaj akcjonariusze mają pomóc w tworzeniu wartości spółki. Dajmy szansę owym akcjonariuszom pokazać, co potrafią.