Sztucznie narysowane poziomy na wykresie przez to, że cisza na Sanwilu i możecie zrobić swoim spekulacyjnym kapitałem pozycje jakie potrzebujecie, a i pośpiech widać okrutny.
Piszesz, że na wielkiej zwale fund wywala i mega obroty, tylko te mega obroty dzisiaj to były na zakup (wiadomo, przetasowanie portfela, ale jednak) i momentalnie zrzucaliście mikro sumkami kurs jak najniżej.
Fund wywala? Gdzie ESPI? Ile już wywalił? 10%, 20%? A może zeszli poniżej progu 5% tylko zapomnieli o tym wspomnieć?
Żałosne te bajery, na mnie nie działają.
Małe pieski szczekają najgłośniej.
Wystarczy jednak ustawić kilka tysięcy w mniejszych wolumenach i chowacie się do budy.