Poza GPW, jest niesamowicie ciężko przydzielić obligacje na kilkadziesiąt dobrych mln. (brak prostej komunikacji z inwestorami). Tu nie jest mowa o jednym, czy dwóch mln.) A dodatkowo zastawione akcje trzeba wykupić po dużo wyższej cenie niż obecnie jest (zobacz po ile poszedł zastaw).
Jeśli wykup, to tylko po instalacjach, czyli za kilka dobrych lat. Firma potrzebuje taniego pieniądza, więc tylko obligacje, kolejne zastawy lub sprzedaż akcji funduszowi. W tej chwili nie opłaca się robić wezwania.