Skąd wiesz? Po pierwsze - mogą zmienić, a po drugie - mogą dać zaliczkową nawet w grudniu (za ten rok z zysku). Po trzecie - kasa jak zostaje, to po coś, co przyniesie w tym lub w następnych latach jeszcze większe zyski, bo spółka dynamicznie się rozwija od paru lat. Aż szkoda sprzedawać, a kto sprzedaje to ze stratą, to już w ogóle nie wiem, co ma w głowie.