Spoko. Utopiłem niewiele kasy i czekam. Przeżyję. Wróżenie z fusów? Do Panów Krawców nie żywię urazy. Pamiętam motto Piotrka " Ceną jest to co płacisz, wartością - co otrzymujesz" Nikt mnie nie zmuszał do kupowania. Mam natomiast pretensje o dywidendę. Nie wolno podejmować uchwały nie mając środków i tutaj powinna wkroczyć prokuratura.