podbitka nie podbitka, ale muszą kupić - a o to chodzi :) kiedyś, któryś kamyczek przechyli szalę :)
Coś do kursu USD - to tylko połowicznie - co już tu kiedyś opisywałem :)
PLI ma cześć przychodów w USD, ale też część kosztów ma w USD (np. licencje, sprzęt, pensje na off-shore - które rosną wraz z zatrudnianiem nowych offszorowych pracowników)
Ma też trochę kredytu w EUR.
Poza tym spółka nie trzyma koncie 100 mln USD, których wartość rośnie wraz z przeceną PLN :)
To wszystko fluktuuje, a poza tym spółka zabezpiecza część płatności ze zleceń walutowych kontraktami forward (opcji nie stosują :) - które neutralizują wszelkie zmiany kursu.
Resumując - ma to pewien pozytywny wpływ, ale ten czynnik nie podwoi zysku netto w 3Q - za wzrost wyniku będę odpowiadały inne czynniki.