Ola może i tak będzie. Ja się nawet zaczajam powoli na duży zakup w twojej cenie. W zeszłym roku zrobiłem duży błąd, bo za cały mój hajs kupiłem TSG akcje pod dywidendę. Do grudnia musiałem co chwilę dokupować żeby uśrednić stratę na kursie.. No ale z drugiej strony to mi powstał arcybaton i w tym roku dywidendy dostanę tyle, że Ho Ho..... Ale lekcja odrobiona i teraz już nie kupuję. Popatrzę na TSG kurs po 15.05 i coś tam uszczypnę. Oby zwieźli jak najniżej..... nawet 70..... To byłoby coś pięknego.