Jakby wyrok był po myśli frankowiczów to przecież żaden nie chciałby ugody, a one i tak będą zawierane po wyroku. Zarząd już wie że ugody przejdą dlatego chcieli nawet opóźnić uchwałę bo wiedzą że frankowicze nie będą mieli wyjścia albo ugody albo długi kosztowny proces bez wskazówek SN